[sekundę...] 
feed

Trata-tata

[03.09.08/12:32]
Siedze w domu już piąty miesiąc. Nauczyłam sie gotować i zapełniać czas nicnierobieniem. Przeczytałam "Zło". B. fajne. Przeczytałam Jane Austen i Szekspira, mniej fajne. Opalałam sie topness i topless. Zakochałam sie w 50-letnim atlecie, łobuzie na motorze, z tatuarzem i trzecią żoną z wietnamu, oraz z krokodylem. Nie wygrałam w totka. Zdążyłam zjeść wszystkie słoiki tegorocznych czereśni. Bawiłam sie w pantomimę, próbowałam zrobić szpagat i biegać codziennie, chodziłam po drzewach, zaprzyjaźniłam sie z krową, pokochałam nie moją dzidzię, kremowałam łydki kremem antycelulitowym mamy, wiązałam włosy sznurówką, robiłam błędy ortograficzne, przyznałam sie przed sobą że umiem szydzić, a przed rodziną że nie chcę wychodzić za mąż. Wybrałam imiona dla przyszłych ewentualnych dzieci (Fernando i Josephine). Chciałam iść do pracy, ale tata mi wyperswadował.


I tak mi oto mijają najdłuższe wakacje mojego życia. Jeszcze miesiąc. Dziś łobuz na motorze chce ze mną porozmawiać. Jestem prawie pewne że wyjeżdża do wietnamu.  Oni zawsze wyjeżdżają.
dodaj komentarz

Komentarze


takamała [03.09.08/18:49]

zosia

na motorze w amazońskiej puszczy -fajna sprawa ... tak sądzę, ale wiek pana nie daje perspektyw na długotrwałe nimfomaństwo
zosia [03.09.08/18:12]

jest jeszcze internet

w razie jak by wyjechał. Ale faktycznie, może mi przejdzie, bo to nie aż taka wielka miłość, no i skoro ma już żonę, i to trzecią....
Z drugiej strony perspektywa ucieknięcia z niewyżytym nimfomanem na motorze do amazońskiej puszczy albo gdzieśtam daleko daleko... ;)))
Z trzeciej strony, to faktycznie troche stary... A w domu mam jeszcze dwóch z motorami, i chętnie mnie wożą tu i tam.... (ablo worzą?)
takamała [03.09.08/16:52]

fajne

wakacje... a ten z motorem to może lepiej jak wyjedzie... tak z komenatrzy pod wpisem mi wychodzi... 53 to za dużo... myślę , nieperspektywiczne, a jak pojedzie to może przejdzie Ci...?
ax [03.09.08/16:44]

zosia...:))

piękne podsumowanie wakacji :)
i masz rację...ci z motorami zawsze wyjeżdżają ;) w końcu po coś im te motory są, no nie?
zblaz [03.09.08/15:40]

boska jestes :D

też swego czasu przebimbałam najdłuższe wakacje życia, a teraz to nawet kurna jeszcze na urlopie tegorocznym nie byłam...

a z tym szpagatem to w sumie dobry koncept. zasiedziana jestem strasznie od tego biurwowania, może se porozciągam stare kości :)
zosia [03.09.08/13:31]

Dzięki dzięki ;*

z tym zakochaniem to tak, że no on fajny jest i wogle, tylko że ja z nim moge uciec dopiero za 3 lata, ale on wtedy będzie miał 53, a to już troche dużoo. I tak mi średnio przechodzi. Pewnie kiedyś przejdzie, ale on fajny taki jest i mówi że kocha mą niewinność i takie tam. Żoną pierwszą była polka. Drugą chyba jakaś Filipinka czy coś, ale odeszły bo on nie może mieć dzieci bo nie chce i kiedyś w młodości zrobił jakiśtam zabieg i po ptokach. A teraz jest z tą wietnamką, ale mówi że to dobra żona, więc nie może jej od tak rzucić. Tylko że jest już stara i sex z nią to nie przyjemność, tylko rutyna.

Zaczynam studiować filologię angielską. Potem, tak pod koniec, zrobie kurs portugalskiego, wyjade do puszczy amazońskiej i będzę uczyć małych dzikusków :)) (mama dodaje do tej wersji jeszcze że mnie zabiją i wezmą na narządy)
Tulia [03.09.08/13:17]

a ja kiedyś szpagaty robiłam bez problemu,

ale kiedy to było?,
a w ogóle to fajna jesteś i wszechstronna, co z tym zakochaniem, juz ci przeszło?, a co z pierwszą i drugą żoną?
I sorry, zapomniałam co zaczynasz studiować? :))
zosia [03.09.08/13:02]

wiesz, Marianka

udać to sie zawsze uda, tylko trzeba z rozwagą żeby sobie krzywdy nie zrobić, no a z rozwagą to zawsze trwa dłużej. Bez rozwagi natomiast kiedyś zrobiłam i bolało. Ale zrobie. Jeszcze mam miesiąc.

Może może..... fajnie by było... może mi chce tylko powiedzieć że kocha mą niewinność i zgrabność i chce ze mną do piwnicy?
goya [03.09.08/13:02]

ciesz

sie,bo to ostatnie takie wakacje...
Marianna [03.09.08/12:50]

Zajęcia bardzo pożyteczne,

tylko ten szpagat mnie zastanawia - próbowałaś i się udało, czy nie?
Może do wietnamu odwozi żonę i wróci sam?
yamot [03.09.08/12:41]

Zośka

jestes bezsprzecznie bezbledna :D:D
mimo ortografow :D