Zosiny blog pisany tak sobie o. Transformacja. A raczej próba, bo coś nie chce zadziałać...
trenuje od małego,
zosieńka, a chociaż porządnie przyłożyłaś tym co trzeba?,
trzeba
zosiu
...
i bardzo dobrze,
bhyba nie mocno,
a mocno?
Komentarze
trenuje od małego,
mam dwóch braci ;D i jestem zaprawiona w boju, nie straszne mi siniaki ni strupy na dłoniachzosieńka, a chociaż porządnie przyłożyłaś tym co trzeba?,
jak nie, to trzeba zacząć trenować jakis boks, zawsze się przyda :))trzeba
sie wykrzyczec, narozrabiac i pobic aby wszystko z ciebie wyszło.zosiu
Ty tak nie bij, bo wiesz rączki rozbolą i przestaniesz pisać a ja podczytywać lubię:))))...
zosiu...zabrakło ci sił biedaczko, żeby wszystkich pobić ..?...;)))nie przejmuj się...następnym razem dasz rade wszystkich ;)))
i bardzo dobrze,
czasami człowiek musi, inaczej się udusi :)))bhyba nie mocno,
oddali mi nie mocnoa mocno?
znaczy czy mocno pobilas ;))